sobota, 29 września 2012

Czas na tort;)

Kurcze, nie miałam pojęcia, że kiedyś zacznę rzeźbić w cieście (a właściwie w bitej śmietanie);p jak widać życie zaskakuje, widocznie znudziło mi się naklejanie na kartki i poszłam w kulinaria... 
Torcik na dzień chłopca - planowałam całkiem inny, ale wyszedł taki. Kształt jest, gorzej ze zdobieniem (w życiu nie zrobiłam takich krzywizn)...  Chyba jednak wolę papier:)
Jedno jest pewne - daleko nie zajedzie;p





5 komentarzy:

  1. Mmmmm pewnie był pyszny :D

    Ps. Jeśli masz ochotę to zapraszam Cię na mojego bloga o wyróżnienie dla Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja!!! Prezentuje się bombowo

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam byłabym zadowolona ;) wygląda przecież fajnie, co Ty chcesz ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry był... jeszcze trochę potrenuję i kto wie, może się przebranżowię;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ zjadłabym mu prawy przedni błotnik : )

    OdpowiedzUsuń

Komentarze